Jednym z kluczowych problemów, z jakim borykają się rodzice dzieci z autyzmem lub innymi zaburzeniami rozwojowymi są złożone dysfunkcje żołądkowo-jelitowe u dzieci.
Problem dodatkowo komplikuje fakt, iż wiele z nich ma duże ograniczenia komunikacyjne. Dziecko, które nie jest w stanie komunikować werbalnie odczuć dyskomfortu czy bólu, może przejawiać zachowania agresywne, autoagresywne lub destrukcyjne.

Każdy dłużej trwający objaw, szczególnie w przebiegu z gorączką, dłuższą przerwą w oddawaniu stolca – wymaga natychmiastowej interwencji lekarskiej.
Jak powstaje stolec i jakie jego parametry się ocenia?
Formowanie kału dokonuje się w jelicie grubym, w jego podstawowej części tzw. okrężnicy. Do prawidłowego przebiegu tego procesu niezbędne są substancje balastowe w diecie, głównie włóknik roślinny, zwany też błonnikiem oraz dostateczna ilość wody. Dzięki odpowiedniej zwartości włóknika i wody – prawidłowy stolec ma konsystencję dość zwartą i nie rozmazuje się w okolicy odbytu.
Do oceny prawidłowości konsystencji stosuje się tzw. Bristolską skalę uformowania stolca. Jest to siedmiostopniowa skala, gdzie typ 1 to oddzielne drobne grudki kału trudne do wydalenia, a typ 7 to kał wodnisty, bez stałych elementów.
W diagnostyce ocenia się także pH kału, które powinno mieścić się w określonym przedziale zbliżonym do obojętnego i zależne jest od wielu czynników w tym diety. Obniżenie pH poniżej 6,0 może świadczyć o nieprawidłowościach we wchłanianiu i trawieniu węglowodanów, natomiast podwyższone pH pojawia się m.in. w stanach dysbiozy, gdy jest stwierdzany niedobór pałeczek kwasu mlekowego, w przerostach bakterii chorobotwórczych czy chorobach żołądka.
Prawidłowy stolec nie powinien zawierać niestrawionych resztek pokarmowych tj. ziaren skrobi, włókien mięsnych, włókien tkanki łącznej czy też kropli tłuszczu. Obecność tychże świadczy o zaburzenia trawienia pokarmu lub zaburzenia wchłaniania. Również krew nigdy nie powinna się w prawidłowych warunkach znajdować się w kale.
W badaniu ocenia się także barwę stolca, która powinna być brązowa. Jednorazowe zmiany barwy mogą wynikać ze spożycia niektórych produktów spożywczych takich jak buraki, marchew czy papryka. Natomiast występująca przez dłuższy czas zmieniona barwa kału – zielona, jasnożółta, biała, czy też czarna powinna skłonić do diagnostyki przewodu pokarmowego.
Zaparcia – przyczyny i konsekwencje zdrowotne
Zaparcia i nietrzymanie stolca to jedne z głównych problemów jelitowych u dzieci z autyzmem.
Zaparcia są związane z twardymi, z reguły dużymi stolcami w odbytnicy, które stają się trudne i bolesne do wydalenia. Dolny odcinek jelita grubego stopniowo ulega rozszerzeniu, z powodu nagromadzonego stolca. Stolec jest też często odwodniony, stanowiąc suchą masę trudną do wydalenia. Parcie na stolec staje się nieregularne, z powodu zmniejszonego odczucia w odbytnicy i powstaje „błędne koło”.
Szczególnie szybkiej reakcji wymaga sytuacja, kiedy w stolcu widoczna jest krew.
Sytuacja dodatkowo się komplikuje, kiedy dziecko popuszcza stolec, który jest luźny, lub wręcz wodnisty, ponieważ może to rodziców wprowadzić w błąd w ocenie sytuacji. Zdarza się tak z reguły, kiedy odbytnica jest rozciągnięta, a bardziej miękki stolec pochodzący z okrężnicy nie może być przyjęty i „przecieka” wokół stolca zapartego, dając wrażenie biegunki. U rodziców powstaje błędne przekonanie, że dziecko nie ma zaparć, co może być nieprawdą.
Dzieci z poważnymi zaparciami są zwykle zmęczone, blade i rozdrażnione.
Badanie brzucha może, ale nie musi ujawnić dużych mas kałowych w prawym lub lewym dole biodrowym. Z badań obrazowych można zastosować w diagnostyce zaparć RTG jamy brzusznej.
W ocenie problemu zawsze ważny jest wywiad oraz wykluczenie takich przyczyn jak choroba Hirschsprunga i innych schorzeń organicznych.
Niezmiernie ważnym aspektem tego problemu jest sam odruch wypróżnienia, tzw. akt defekacji, który składa się z 3 faz i jest pod kontrolą mózgu, rdzenia kręgowego oraz ośrodków nerwowych w jelicie grubym. To nasz świadomy bodziec woli wyzwala skurcz jelita i odbytnicy, który rozluźnia mięśnie zwieracza odbytu i pozwala wydalić kał na zewnątrz. Odruch wypróżnienia z różnych przyczyn bywa tłumiony, aż do całkowitego zaniku. Zanik tego odruchu powoduje tzw. chroniczne zaparcia. Wówczas kał stale zalegający w odbytnicy prowadzi do postępującego jej rozszerzania, a przez to do stopniowej utraty zdolności automatycznego reagowania na psychiczny bodziec inicjujący wypróżnienie.
Problem powstrzymywania aktu defekacji jest powszechny u dzieci, doprowadzając do chronicznych zaparć. Dlatego ważne jest aby reagować natychmiast, kiedy dziecko zdradza oznaki zbliżającego się wypróżnienia i sadzać w odpowiedni sposób (z kolankami ustawionymi wyżej) na toaletę. Równie ważny jest codzienny krótki trening wypróżniania, najlepiej po śniadaniu, trwający nie dłużej niż 5-7 minut.
Jak pomóc dziecku z zaparciami ?
Trzeba zwracać uwagę na to, żeby dziecko piło odpowiednie ilości płynów oraz miało wystarczającą ilość ruchu w ciągu dnia. U dzieci z autyzmem wypróżnienia często ulegają znacznej poprawie po wprowadzeniu diety bez kazeiny lub bez glutenu.
Zdecydowanie pomóc, może również czasowe wprowadzenie terapii enzymatycznej, która ułatwia prawidłowe trawienie pokarmu.
Przyczyną zaparć może być również niedobór magnezu, a wówczas pomóc może wprowadzenie cytrynianu magnezu. Należy jednak uważać, aby nie przekraczać dozwolonej dawki dziennej. Jeśli chodzi o suplementy to także witamina C (najlepiej w formie buforowanej), w zwiększonej dawce może rozluźnić stolec. Na zaparcia można zastosować także probio- i prebiotykoterapię.
Oczywiście niezwykle ważne są zmiany w diecie dziecka. Wskazane jest zwiększenie ilości spożywanych warzyw, wykluczenie węglowodanów prostych, a włączenie do diety złożonych. W diecie warto uwzględnić produkty kiszone (jeżeli dziecko nie ma problemu z rozkładaniem histaminy), a także oleje roślinne (wskazana oliwa i olej lniany) i kleik z nasion chia lub nasion lnu. Takie działania dietetyczne powinny wpłynąć pozytywnie na wypróżnienia.


